Religijna tolerancja

Tolerancja religijna, to pojęcie bardzo nadużywane w dzisiejszym świecie, niestety nie zawsze jest dobrze rozumiane. Należy oddzielić tolerancję religijną od wolności religijnej. Pojęcia te nawzajem przez siebie przenikają i tym samym, niekiedy nie dostrzegamy różnicy między nimi. Tolerancja i akceptacja, oraz tolerancja religijna i wolność religijna są pojęciami dopełniającymi się, tworzącymi pewien cykl przyczynowo skutkowy. Nie ma akceptacji bez tolerancji, ale tolerancja może istnieć bez akceptacji. Dzięki temu, możemy zrozumieć, jak złożonym cyklem jest zrozumienie i przyjęcie, jako aksjomat danej postawy. Poniżej zamieszczę cytat, który wyjaśnia różnice pomiędzy dwoma postawami.:

„Niektórzy filozofowie […] postrzegają tolerancję i wolność religijną jako dwie całkiem różne rzeczy oraz wyraźnie podkreślają różnice między nimi. Według nich, tolerancja ma za zadanie oznaczać jedynie wyrozumiałość oraz pozwolenie od wyznawców dominujących religii na istnienie innych religii, nawet jeśli te religie traktuje się z dezaprobatą i postrzega jako gorsze, błędne lub szkodliwe. Natomiast wolność religijna jest postrzegana przez tych samych myślicieli jako równość wszystkich religii i wyznań, z wykluczeniem jakiejkolwiek dyskryminacji. W przypadku wolności religijnej, nikt, zgodnie z prawem, nie może nie tolerować ani odrzucić tej wolności.”

Tolerancja religijna jest niższą formą akceptacji. Oczywiście, występuje tutaj element przyzwolenia na pewne określone zasady religijne, jednakże nie jest to tak odczuwalne, jak w krajach, w których panuje absolutna wolność religijna, i żadnej z religii nie można uznać za dominującą. Polska oraz większość państw europejskich i nie tylko ma swoją własną religię państwową, która nie tylko kształtuje życie społeczne, ale także wpływa na kształtowanie się świadomości państwowej i narodowej. Ludzie czują przynależność do jakiejś warstwy, są dzięki temu pewniejsi swojego miejsca w państwie, a przez to stabilniejsi.

Oczywiście, wolność religijna jest gwarantowana przez większość państw Unii Europejskiej. Jak Zgodnie z zasadami konstytucyjnymi, państwa Unii Europejskiej mają gwarantować wolność i tolerancję religijną dla wszystkich religii. Oczywiście jest to pojęcie wybitnie względne, i na samym początku należy stwierdzić, jaka jest różnica pomiędzy wolnością i tolerancją. Jak już wcześniej zauważyłam tolerancja religijna polega na przyzwalaniu na niektóre zachowania religijne. Wolność religijna również gwarantuje swobodę wyznawania religii, jednakże wszystkie Religie w państwie mają jednolity charakter i żadna nie jest nadrzędna wobec innych, tym też różni się ona od tolerancji, w której jedna religia przeważa nad innymi. Tolerancja religijna jest bardzo potrzebna w dzisiejszym świecie. Dzięki utrwaleniu zasady wzajemnej tolerancji i akceptacji możemy być lepszymi ludźmi, możemy także doprowadzić do tego, iż cały świat zostanie zbudowany na zasadzie wzajemnego zrozumienia.

Tolerancja religijna w Polsce

Tolerancja religijna w Polsce

Każdy obywatel naszego państwa rodzi się z prawem do wolności, możliwością wypowiadania własnych poglądów, opinii, możliwością wyboru wiary, zawodu. Rodzi się jednak w pewnej grupie społecznej, do której od tego momentu będzie przynależeć. Nie możemy sobie wybrać gdzie chcemy się urodzić i w co będziemy wierzyć. Chociaż wiarę zawsze możemy zmienić w dorosłym życiu. Jednak nie wybieramy sobie koloru skóry, wpajanej nam kultury i obyczajów. Oczekujemy więc od innych, że będziemy akceptowani nie tylko we własnej grupie, ale także w szerszym kręgu. Na tym właśnie polega tolerancja, że będziemy akceptować odmienność innych, kulturę, poglądy i religię. Z tolerancją wobec wiary zawsze jest największy problem. Ludzie wierzą, że tylko to co wyznają jest jedyne i prawdziwe. Nie dopuszczają do siebie myśli, że mogłoby być inaczej. W Polsce z tolerancją religijną jest bardzo duży problem. Szczególnie mogą doznać tego Polacy, którzy z katolicyzmu postanowili przejść na inną wiarę. Nasze społeczeństwo jest wyjątkowo nietolerancyjne dla takich osób. Spotykamy się na przykład z takimi argumentami jak: Polacy powinni „trzymać” się religii wyznawanej z dziada pradziada, katolicyzm to jedyna prawdziwa religia, inne religie są kłamstwami na które nabierają się ludzie słabej wiary, przechodzenie na inną wiarę to wielkie głupstwo, inne religie to sekty i wiele innych równie nie prawdziwych argumentów wywodzących się ze stereotypowego myślenia. Katolik, który chce zmienić wiarę jest potępiany przez społeczeństwo. A przecież nasza wiara nie nakazuje faworyzowania katolików i potępiania innych religii. Katolicyzm mówi o miłości do bliźniego bezwzględnej, czyli poza podziałami, bez rozróżniania, że ktoś jest lepszy a ktoś gorszy. Jednak pod tym względem Polacy nie są narodem tolerancyjnym. Sporo czasu musi jeszcze upłynąć aby ta sytuacja uległa zmianie. Brak tolerancji dla innych religii jest równoznaczny z potępianiem ich wyznawców. Można nawet powiedzieć tu o zacofaniu pod tym względem. Szczególnie na wsiach i w małych miasteczkach społeczeństwo jest pod tym względem bardzo nietolerancyjne. W miastach wygląda to trochę inaczej. Ludzie są tam bardziej tolerancyjni. Być może jest to związane z inną mentalnością, lepszym wykształceniem, albo po prostu z tym, że w mieście na każdym kroku możemy się spotkać z różnymi formami odmienności, nie tylko religijnej, ale także poglądowej, wyglądowej i wielu innych. Na wsiach społeczeństwo jest wciąż bardzo wierzące i trudno pojąć, że katolik może zostać nagle wyznawcą innej religii. Sądzą, że każda inna wiara jest zła, a jedynie katolicyzm jest pozytywny. Młodzi ludzie, którzy mają inne poglądy i sposób na życie niż starsze pokolenie często uciekają do dużych miast po to, by móc żyć swobodnie i według własnych upodobań. Nie chcą prowadzić walki z brakiem tolerancji, dlatego wolą się po prostu wyprowadzić i mieć święty spokój. Nad tolerancją, szczególnie tą religijną społeczeństwo polskie musi jeszcze dużo popracować. Nie będziemy uważni za naród tolerancyjny, jeśli nie będziemy szanować wyboru naszych rodaków.