Tolerancja jako „ paląca kwestia”

Powszechna deklaracja praw człowieka, uchwalona przez ONZ oraz karta praw obywatela funkcjonująca w ramach Unii Europejskiej, gwarantuje ludziom, mieszkańcom naszej planety mnóstwo swobód i wolności wynikających z samego faktu bycia człowiekiem. Niemniej wolości niektóre ludzi, kolidują czasami z równie ważnymi sprawami innych uczestników życia publicznego (drugich ludzi). Zjawisko takie ma miejsce w przypadku palaczy tytoniu i papierosów, przez szereg dziesięcioleci palenie papierosów, fajki czy cygar było nie tylko dopuszczalne i modne ale wręcz było nieodzownym elementem krajobrazu życia publicznego. W ostatnich latach palacze niestety mają nie tylko pod górkę, ale wręcz są dyskryminowani w myśl powszechnej deklaracji praw człowieka, niemniej dzieje się to za przyzwoleniem ogromnej większości ludzi nie palących, jako że dowiedziono nie zbicie szkodliwość palenia papierosów ( tytoniu), nie tylko na zdrowie samych osób palących czynnie lecz również osób palących biernie, czyli mimowolnie wdychających dym palaczy. Jest to bardzo słuszne rozwiązanie dlatego pomimo ewidentnych oznak dyskryminacji palaczy z pewnością wychodzi to na zdrowie osobom nie palącym, albowiem zdrowie i życie jest wielokroć cenniejsze aniżeli wątpliwa rozkosz dymka tytoniowego. W wielu krajach zachodnich, takich jak Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Belgia oraz Irlandia ale też innych wprowadzono powszechny, bezwzględny zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych, kary za, mniej lub bardziej świadome złamanie takowych zakazów są bardzo drakońskie. Doszło nawet do tego iż jeden z Belgijskich sędziów złożył w trybunale międzynarodowym rozpatrzenie wniosku /skargi względem sprzedawców i producentów wyrobów tytoniowych o uznanie ich praktyk jako zbrodnie przeciwko ludzkości, albowiem bezsprzeczne wiadomo że palenie tytoniu, bez względu na to czy jest ono bierne czy też czynne, niechybnie w każdym przypadku prowadź do utraty zdrowia i w konsekwencji do śmierci. Należy przyznać iż Belgowie znani ze swojej politycznej poprawności miewają często rozmaite pomysły które prowadzą ze skrajności w skrajność, albowiem zważywszy na niewątpliwą zasadność takiej skargi, to pozytywny werdykt trybunału uczyniłby zarówno handel jak i produkcje wyrobów tytoniowych całkowicie, z punktu widzenia prawa nielegalnym. Sęk w tym że powszechnie również wiadomo że broń zabija, ale ludzie nadal ją produkują i sprzedają, samochody tez zabijają w wypadkach zatem tez są w tym względzie niebezpieczne. Z powyższego zatem wynika że tolerancja i brak tolerancji to kwestie bardzo dyskusyjne częstokroć i wszystko zależy od aktualnej definicji problemów i poddaniu opinii większości, albowiem niezwykle łatwo popaść w dysonans i kosztem dobra jednych krzywdzić tym samym drugich, mniej lub bardziej świadomie i za każdym razem z całkowicie słusznych pobudek i powodów. Możliwe są kompromisy i konieczne tylko w imię dobra ogółu dlatego na to należy zwracać szczególną uwagę społeczeństw.