Konwencja
Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka jest niezwykle ważkim dokumentem, który w sposób jednoznaczny stwierdza, jakie mamy obowiązki oraz jakie mamy prawa. Oczywiście, z racji swego pierwotnego charakteru odnajdziemy tou głównie wypisy dotyczące formalnoprawnej strony życia i współpracy jednostki na arenie państwowej. Europejska Konwencja Praw Człowieka liczy 59 artykułów i każde państwo, będące członkiem Rady Europy jest zobowiązane do jej podpisania. Wśród ogólnych artykułów, znajdziemy też takie, które w sposób szczegółowy, określają zasadę tolerancyjności oraz mówią, jak należy zachowywać się w określonych sytuacjach. Mam na myśli, artykuł 9, traktujący o prawie do wolności:
1. Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje wolność zmiany wyznania lub przekonań oraz wolność uzewnętrzniania indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swego wyznania lub przekonań przez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i czynności rytualne.
2. Wolność uzewnętrzniania wyznania lub przekonań może podlegać jedynie takim ograniczeniom, które są przewidziane przez ustawę i konieczne w społeczeństwie demokratycznym z uwagi na interesy bezpieczeństwa publicznego, ochronę porządku publicznego, zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.
Artykuł 14, natomiast, zgodnie ze swym tytułem, traktuje o zakazie dyskryminacji: Korzystanie z praw i wolności wymienionych w niniejszej Konwencji powinno być zapewnione bez dyskryminacji wynikającej z takich powodów, jak płeć, rasa, kolor skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądż; z jakichkolwiek innych przyczyn.
Konwencja ma charakter ogólny, co oczywiście nie zmienia faktu, iż jest niezwykle ważna i jak żadna Ina konwencja, ani ustawa konstytucyjna, gwarantuje swoim obywatelom pełen zakres praw. Dyskryminacja jest bardzo istotnym problemem. Oczywiście, zmieniają się pobudki, zmienia się podłoże dyskryminacji, jednakże sam problem nie znika. Oczywiście, widać wyraźne postępy, które jednak, biorąc pod uwagę szeroko zakrojoną działalność organizacji pozarządowych, nie wywiązują się ze swojego zadania. Wciąż brakuje środków i chętnych, Niekiedy, samo składanie petycji oraz organizacja imprez o charakterze promującym tolerancję i ogólny pokój; jest niewiele warte wobec fali prześladowań i tendencji odśrodkowych, które mają miejsce w krajach trzeciego świata. Tam bowiem, dochodzi do największej liczby prześladowań i tendencji antyreligijnych. Niestety, obecne rządy nie są w stanie wyplenić wszystkich prowokatorów oraz ludzi, którzy mieszają się w istniejący porządek społeczny. Nie ma na to rady i prawdopodobnie nigdy jej nie odnajdziemy.