Drogowa tolerancja

Rok w rok istnieje nie lada problem w wielu krajach europejskich odnośnie zakazu poruszania się ciężarówek w okresie letnim po drogach państw Unii Europejskiej w określonych godzinach. Z formalnego punktu widzenia wprowadzanie tego typu zakazów jest sprzeczne z tolerancją ogólnie pojmowaną albowiem wyklucza jedną grupę społeczną ( decyzją administracyjną organów państwowych) z życia społecznego, a właściwie z korzystania z dóbr i przywilejów gwarantowanym prawem swobodnego przemieszczania się. Niemniej jednak ograniczenia tego typu mają na celu ogólno pojęte dobro społeczne, rozumiane w ten sposób że w okresie letnim temperatura nawierzchni dróg asfaltowych jest niezmiernie wysoka, co powoduje zmianę jej właściwości plastycznych. W rezultacie zmian pod wpływem wysokiej temperatury plus nacisk niemal 40 tonowych, (zwykle)ciężarówek powoduje ogromne szkody w nawierzchni drogi, a konkretnie ogromne koleiny i dziury, co w rezultacie ma wpływ na bezpieczeństwo na takiej drodze. Dziury i koleiny powodują zwykle zagrożenia wypadkami, które niejednokrotnie kończą się ofiarami śmiertelnymi, kolizjami, okaleczeniami, ogólnie rzecz ujmując stratami w ludziach jak i na mieniu prywatnym, firm, osób i instytucji. Koszty takich szkód wypadkowych liczone są częstokroć w miliardach złotych, euro czy dolarów. W obecnym roku polska zniosła takie zakazy poruszania się ciężarówek po drogach naszego kraju w okresie letnim w określonej temperaturze nawierzchni i powietrz, co w rezultacie przyczyni się bez wątpienia do pogorszenia się jakości i tak już słabych pod tym względem dróg polskich. W Polsce bowiem ograniczenia takowe były stosowane przez lata na mocy zarządzenia adekwatnego ministerstwa transportu niemniej postanowiono odejść od tych rozwiązań na rzecz tolerancji dla równego traktowania firm, również transportowych. U naszego zachodniego sąsiada, czyli w Niemczech ale również w wielu innych państwach wspólnoty Europejskiej takie ograniczenia są nadal stosowana., być może dlatego to niemieckie drogi asfaltowe są wciąż niezmiennie dobre i trwałe. Widać zatem że tolerancja to przywilej, niemniej jednak w bardzo i rzetelnie uzasadnionych przypadkach wymaga i ona na rzecz dobra ogółu społeczeństwa w którym żyjemy, ograniczenia czasowego lub niewielkiego. Koniec, końców wychodzi to na dobre niezmiennie wszystkim albowiem nawet kierowcy ogromnych pociągów szos czy trucków też lubią, a nawet pragną jeździć po należytych i równych jak powierzchnia stołu w jadalni drogach i szosach. Dlatego warto wrócić do dobrych i wypróbowanych rozwiązań i na powrót w Polsce wprowadzić zarządzenie ograniczenia poruszania się ciężarówek w okresie letnim, zanim wybudujemy drogi na „EURO” bo jak już je wybudujemy to długo nie posłużą. Pomimo ewidentnej sprzeczności z prawem równego traktowania obywateli i podmiotów gospodarczych należy poczynić czasem wyjątki ale zawsze w drodze powszechnej zgody, referendum czy głosu większości dla dobra ogółu, inaczej się pozabijamy.